Wśród trzech przesłanek świadczących o rozpadzie pożycia małżeńskiego wydaje się najbardziej doniosła ta dotycząca sfery emocjonalnej, zwanej również duchową czy uczuciową. W orzecznictwie przyjmuje się, że więź duchowa to zespół wzajemnych uczuć, miłości, przywiązania. Powyższe pojęcia są nierozerwalnie związane z wzajemnym szacunkiem, zaufaniem, szczerością, lojalnością czy wyrozumiałością. Zasadniczo sprowadza się to do dbania o potrzeby drugiego małżonka, respektując również jego niedoskonałości czy też zdolność do szukania kompromisów dla utrzymania założonej rodziny.

W tym kontekście należy wskazać, że pozostałe więzi takie jak stosunki fizyczne czy więź gospodarcza potrafią nie występować, a w konkretnym przypadku mogą być jednak uznane za dalsze trwanie małżeństwa. Przykładem może być choćby brak pożycia małżeńskiego w okresie gdy małżonkowie żyją w rozłączeniu z uwagi na pracę jednego
z nich w delegacji czy za granicą, jednakże więzi te są kultywowane podczas osobistych spotkań – w takich sytuacjach też ciężko mówić o prowadzeniu wspólnego gospodarstwa domowego, nie mniej jednak w większości przypadków to koszty tego gospodarstwa są finansowane ze wspólnych dochodów. Podobnym przykładem może być choroba jednego
z małżonków związana z jego hospitalizacją czy choćby podeszły wiek, gdzie inaczej będziemy interpretować częstotliwość pożycia fizycznego. W tych przypadkach na pierwszy plan wychodzi właśnie łącząca małżonków więź duchowa.

Może też dochodzić do sytuacji odwrotnej, gdzie mimo mieszkania pod jednym dachem faktycznie każdy z małżonków żyje własnym życiem i nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego. Niestety więzy ekonomiczne najczęściej trwają najdłużej,
w szczególności jeśli przeplatają się z kwestią alimentacji wspólnych małoletnich dzieci, których potrzeby należy zaspokoić czy też regulacji wspólnie zaciągniętych zobowiązań
z tytułu kredytu hipotecznego na zakup domu czy mieszkania, który najczęściej jest dorobkiem całego życia małżonków. Osoby trwają w związkach, gdyż nie są w stanie podzielić zgromadzonego majątku, a wręcz mają głównie długi.

W tym kontekście na pierwszy plan wysuwa się więź duchowa bez której ciężko wyobrazić sobie trwanie małżeństwa, a wręcz prowadzi do coraz większych napięć pomiędzy małżonkami, a czasami też do czynów zabronionych typu przemoc w rodzinie.

Każda sytuacja powinna być interpretowana indywidualnie i zależy od sytuacji życiowej małżonków.